Aktualności Gothaer

Zwierzak na wycieczce, czyli ubezpieczenie pupila w podróży

[2018.04.13]

Na zwierzęta domowe decydujemy się coraz częściej - ma je aż 52 proc. Polaków . Coraz częściej też z nimi podróżujemy, również za granicę. O ile jednak na zdrowiu oraz kondycji ulubieńców nie zwykliśmy oszczędzać, o tyle o ich bezpieczeństwie w podróży wciąż wiemy niewiele. Ta niewiedza może nas słono kosztować. Jak zadbać o komfort naszych zwierząt w podróży. W jaki sposób je ubezpieczyć?

Zwierzak w podróży
Przepisy obowiązujące w Unii Europejskiej są jasne i dość restrykcyjne: każde zwierzę przewożone za granicę musi mieć paszport, mikroczip identyfikacyjny, aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie oraz – w zależności od przepisów panujących w miejscu docelowym – na przykład zaświadczenie o odrobaczeniu. Z takim zestawem dokumentów, przekroczenie granicy nie powinno być problemem. Jeśli czeka nas podróż autem, warto się do niej wcześniej przygotować.
– Wiele osób podróżuje ze zwierzętami. Zabiera je na wakacje lub weekendowy wypad za miasto. Niewielu z nas natomiast wie, że zwierzaka można ubezpieczyć, zwłaszcza jeśli wybieramy się we wspólną podróż – podkreśla Marek Dmytryk, Zastępca Dyrektora Biura Ubezpieczeń Detalicznych Gothaer TU SA.

Jak przewozić zwierzęta w aucie?
Niestety brakuje przepisów precyzujących szczegółowo wymagania względem właścicieli podróżujących pupili, ale bynajmniej nie oznacza to dowolności. Po pierwsze warto zadbać, by nasz zwierzak nie rozpraszał uwagi kierowcy i nie przeszkadzał w prowadzeniu auta. Należy pamiętać, że w sytuacji kiedy podczas kontroli pojazdu policjant uzna, że poruszający się swobodnie w pojeździe zwierzak naraża na niebezpieczeństwo kierowcę, pasażerów i innych uczestników ruchu, wówczas może na podstawie art. 60 pkt 1 kodeksu drogowego nałożyć mandat na kierującego pojazdem. Dlatego powinniśmy unikać przewożenia zwierząt na fotelu obok kierowcy lub na desce rozdzielczej (co zdarza się dość często w przypadku małych zwierząt). Tylne siedzenie jest znacznie lepszym miejscem. W przypadku samochodów kombi – warto rozważyć okratowany bagażnik. Odpowiedni transporter dla kota czy niewielkiego psa lub klatka dla szczura czy tchórzofretki w połączeniu ze specjalnymi pasami bezpieczeństwa to niezbędne minimum.
Większe czworonogi najlepiej umieścić na tylnym siedzeniu auta, by w razie wypadku nie zrobiły sobie lub któremuś ze współtowarzyszy krzywdy - zabezpieczyć je specjalnymi szelkami, które przypina się do gniazd pasów bezpieczeństwa. . Jeśli podróżujemy pociągiem, zasady są podobne. Małe zwierzęta powinny być w transporterach (za to nie potrzebują biletów), większe muszą mieć bilet, aktualne szczepienie przeciwko wściekliźnie, być smyczy i w kagańcu (nawet jeśli „nie gryzą”). Co ważne, w pociągu z przedziałami, współpasażerowie muszą zgodzić się towarzystwo zwierzaka. Jeśli tego nie zrobią, konduktor wskaże nam inne miejsce, choć niewykluczone, że będzie ono na korytarzu. W wagonach „bezprzedziałowych” zgoda współpasażerów nie jest wymagana.
A jak jest w samolotach? W większości linii lotniczych mniejsze (do 8 kg) koty i psy mogą podróżować z właścicielami, ale większe schodzą pod pokład, do luku bagażowego. Zasady przewożenia zwierząt mogą się jednak różnić u poszczególnych przewoźników, warto więc zapoznać się z ich wewnętrznymi regulaminami.

A jeśli zwierzę ucierpiało podczas wypadku?
Co zrobić, gdy zwierzak, mimo dochowania wszystkich zasad bezpieczeństwa, ucierpiał podczas wypadku samochodowego?
– Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że zwierzę które ucierpiało podczas wypadku, jest ranne lub nieprzytomne, a było objęte ochroną ubezpieczyciela np. w ramach Auto Assistance Gothaer TU SA może liczyć na pomoc. W razie potrzeby, poszkodowanym w wypadku zwierzęciu, zapewnimy transport do lecznicy i odpowiednią pomoc weterynaryjną. W sytuacji kiedy to my doznanym obrażeń w wyniku zaistniałego wypadku i nie możemy dalej sprawować opieki na zwierzęciem, w ramach posiadanego ubezpieczenia w Gothaer zostaną zorganizowane i pokryte koszty przewiezienia zwierzęcia do wyznaczonego opiekuna, a w przypadku przewozu do hotelu czy schroniska również dodatkowo zostaną pokryte koszty jego pobytu – tłumaczy Marek Dmytryk, Zastępca Dyrektora Biura Ubezpieczeń Detalicznych Gothaer TU SA. – Również w przypadku gdyby doszło do najgorszej sytuacji, czyli śmierci zwierzęcia w wyniku zaistniałego wypadku, pokryjemy również koszt utylizacji zwłok.
Warto pamiętać, że ubezpieczyciel odmówi pokrycia kosztów związanych z leczeniem czy transportem poszkodowanego, gdy podczas przewożenia pupil nie był odpowiednio zabezpieczony.

Kilka sposobów na spokojną podróż
Zdarza się, że zwierzęta podczas podróży bywają niespokojne: czują niepokój, mają chorobę lokomocyjną, albo najzwyczajniej – nie lubią podróżować. Jak można im pomóc? Warto zadbać nie tylko o względy bezpieczeństwa, ale również o samopoczucie. Najlepiej przewozić spokojne lub śpiące zwierzę. Do bagażnika lub na tylne siedzenie można też zabrać jego kocyk, zabawkę lub gryzak. Podczas podróży warto dużo mówić i uspokajać, puścić ulubioną muzykę. Jeśli ruszamy w daleką trasę, dobrze jest zorganizować częste przystanki na psią toaletę, chwilę zabawy, ulubiony posiłek. Najważniejsze nie zapomnijmy o wodzie – zwierzakowi też się chce pić podczas podróży.

X
    Rozpocznij CZAT z konsultantem